Poradnik dobrego życia

Cukier – przyjaciel czy wróg?

Czy można mówić o uzależnieniu od cukru?

Piramida żywieniowa była przez lata podstawowym narzędziem, wykorzystywanym przez dietetyków na całym świecie. Osoby zmagające się z otyłością słyszały zwykle, że powinny zmniejszyć ilość spożywanego tłuszczu i delikatnie zwiększyć ilość cukru. Dieta bogata w węglowodany miała uchronić przed wzrostem wagi. Zalecenia opierały się na umiarkowanym spożyciu każdej grupy produktów, w tym cukru. Teraz wiemy, że praktykowane wcześniej zalecenia nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. W poszukiwaniu odpowiedzi na tytułowe pytanie przedstawimy wynik badania przeprowadzonego w ostatnich latach.

Naukowcy udowodnili, że cukier aktywuje w naszym organizmie białko, przypisano mu nazwę delta-FosB. Białko to jest kluczowym i niezbędnym czynnikiem wspomagającym rozwój jakichkolwiek uzależnień, ponieważ wpływa na zmiany w całym przekroju genetycznym komórek mózgu, zwłaszcza w obrębie Systemu Nagród (powiązanego z dopaminą). W konsekwencji długotrwałe i nadmierne stymulowanie tego systemu poprzez dostarczanie do organizmu cukru powoduje sytuację, w której stan pobudzenia jest stanem zwyczajnym, natomiast brak pobudzenia prowadzi do niepokoju, zdenerwowania i innych objawów, typowych dla głodu narkotycznego.

Dietetyk Joanna ŁysakJoanna Łysakdietetyk, specjalistka żywienia ketogenicznegoZapraszamy na bezpłatne wstępne konsultacje z naszą specjalistką żywienia ketogenicznego.kontakt Kolejny problem potwierdzający, że cukier nie jest naszym sprzymierzeńcem, polega na tym, że zmiany w obszarze genetycznym utrzymują się długotrwale, nawet gdy zrezygnujemy z cukru i znacznie ograniczymy spożycie węglowodanów. Właśnie dlatego, należy zdać sobie sprawę, że początki keto adaptacji mogą być trudne, a trudności te dotyczą również naszej psychiki.

Co robić, gdy ma się ochotę na coś słodkiego?

Rozwiązaniem (najczęściej przejściowym) może być czekolada, chociaż nie jest ona niskowęglowodanowa. Jednak od czasu do czasu można uciec z jednym lub dwoma kawałkami czekolady o wysokiej zawartości kakao (70% i więcej), nawet przy surowej diecie niskowęglowodanowej. Na bardziej liberalnej diecie niskowęglowodanowej można to robić bardziej regularnie, chociaż nadal w małych ilościach.

Jeden mały cienki kwadrat (10 g) 86% czekolady zawiera około 2 g węglowodanów, zmieniając na 70% czekoladę, otrzymasz około 3,5 g na kawałek. Zwykła czekolada może zawierać 6 g węglowodanów lub więcej na jeden kawałek – nie jest to opcja dla osób, które chcą stosować się do zasad diety niskowęglowodanowej, aby schudnąć.

Dla osób, które chcą ściśle przestrzegać diety ketogenicznej czy niskowęglowodanowej istnieje wiele innych rozwiązań, które można wprowadzić na stałe do swojego jadłospisu. W sekcji z przepisami znajdziesz kilka naszych przepisów na przekąski o niskiej zawartości węglowodanów – kliknij tutaj, by sprawdzić ketogeniczne przekąski.

Paluszki warzywne

Paluszki warzywne są świetnym rozwiązaniem niskowęglowodanowym, z wyjątkiem marchwi, która ma nieco więcej węglowodanów. Liczby na obrazku stanowią procent strawnych węglowodanów (bez błonnika). Oznacza to, że 100 g pokarmu zawiera wskazaną ilość węglowodanów (w gramach). Do uzyskania lepszego smaku możesz jeść warzywa razem z sosem, by uzyskać odpowiedni dip dodaj ser śmietanowy lub jakikolwiek sos o bardzo niskiej zawartości węglowodanów i wysokiej zawartości tłuszczu.

Chcesz wiedzieć więcej?

Zostaw nam swój adres email. Otrzymasz od nas szereg wskazówek i porad, które pomogą Ci w zdrowym odżywianiu.