Poradnik dobrego życia

Zasadnicze pytania w kontekście diety niskowęglowodanowej

Czy dieta niskowęglowodanowa może prowadzić do depresji?

Sytuacja wygląda dokładnie przeciwnie. Zaprzestanie spożywania dużej ilości przetworzonych węglowodanowych może mieć znaczny wpływ na zdrowie psychiczne. Większość osób stosujących dietę niskowęglowodanową informuje o polepszeniu nastroju.

Czy dieta niskowęglowodanowa jest zła dla tarczycy?

Nie ma dowodów na to, by dieta ketogeniczna znacząco wpływała na działanie tarczycy. W nielicznych przypadkach zdarza się, że może pojawić się poczucie osłabienia i ociężałości. Zwykle rozwiązuje je stopniowe wprowadzanie zmian w nawykach żywieniowych.

Czy w utracie wagi najbardziej liczą się kalorie?

To nieprawda, choć próbowano nas o tym przekonać przez ostatnie 30 lat. Wystarczy się zastanowić, czy 100 kalorii z łososia da organizmowi to samo, co 100 kalorii pozyskanych z lodów, cukierków lub czekolady. To przecież całkowicie bez sensu. Filozofia prostego liczenia kalorii spowodowała epidemię otyłości, cukrzycy, powszechne problemy z wątrobą. Kalorie są ważne, jednak założenie, że wystarczy policzyć wartości na opakowaniu, jest zbyt uproszczone.

Organizm, w zależności od rodzaju dostarczanych kalorii, przetwarza je w różny sposób. Jest jednak oczywiste, że tracimy wagę spożywając mniej kalorii niż wcześniej. Dieta niskowęglowodanowa nie jest żadną magią, opiera się na wiedzy naukowej odnośnie bilansu energetycznego.

Wprowadzając zmiany do sposobu odżywiania zgodnego z dietą niskowęglowodanową, nie trzeba uczyć się o kaloriach, ponieważ i tak będziemy spożywać ich znacznie mniej.

Czy stosowanie diety niskowęglowodanowej przyczynia się do degradacji środowiska naturalnego?

Większość osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, że przestawiając się na spalanie tłuszczu, poziom wydychanego przez nas dwutlenku węgla spada o 30%!

Dietetyk Joanna ŁysakJoanna Łysakdietetyk, specjalistka żywienia ketogenicznegoZapraszamy na bezpłatne wstępne konsultacje z naszą specjalistką żywienia ketogenicznego.kontakt Kolejnym argumentem jest fakt, że stosując dietę niskowęglowodanową zmniejsza się poczucie głodu, przez co jemy nawet o połowę mniej. Jedną z najgorszych dla środowiska rzeczy jest zmiana jego naturalnego charakteru na przystosowany do produkcji żywności, np. na pola uprawne. Zmniejszenie ilości spożycia o połowę przyniosłoby świetne efekty dla środowiska.

Czy tłuszcze nasycone są złe?

Jest to jeden z największych mitów, który był rozpowszechniany od lat. Nauczyliśmy się obawiać tłuszczu, a w szczególności tłuszczów nasyconych. Ponadto, z początku często mylono tłuszcze naturalnie nasycone z tłuszczami trans. Tłuszcze trans to sztucznie nasycone tłuszczone, zwane olejami częściowo uwodornionymi. Tu opinie są zgodne, są one bardzo niekorzystne dla zdrowia.

Zła opinia tłuszczów trans przylgnęła niestety również do tłuszczów nasyconych. Jeśli jednak przyjrzeć się badaniom z okresu ostatnich kilku lat widać wyraźnie, że nie ma żadnego związku między ilością spożywanych tłuszczów nasyconych, a częstotliwością występowania chorób układu krążeniowego.

Choroby te były przez lata najczęstszym argumentem przeciwników tłuszczów nasyconych. Powtarzano, że zbyt duże spożycie mięsa prowadzi do zatykania tętnic, mimo że nie było na to żadnych dowodów.

Jest to oczywiście nonsens, ponieważ istnieje wiele naturalnie nasyconych tłuszczów, takich jak olej kokosowy i wiele produktów pochodzenia zwierzęcego. Warto znowu podkreślić, że nasi przodkowie, którzy spożywali bardzo duże ilości tłuszczów nasyconych, nie cierpieli w większości z powodu nadwagi czy chorób serca.

Równie ważne jest pochodzenie tłuszczu. To nie natura produkuje zły tłuszcz, a fabryki. Największym problemem dla organizmu są przetworzone węglowodany i na tym przede wszystkim powinniśmy się skupić.

Polecamy lekturę artykułu, z którego dowiesz się więcej o tłuszczach w diecie.

Czy aby schudnąć, trzeba we wszystkim zachować umiarkowanie?

Można odpowiedzieć pytaniem: „Czy arszenik w umiarkowanej ilości szkodzi?”. Założenie oparte na umiarkowaniu jest błędne na tej samej zasadzie, co filozofia liczenia kalorii.

Należy zrozumieć, że istotą schudnięcia jest obniżenie poziomu insuliny. Cukier, czy produkty zbożowe podnoszą go, więc umiarkowanie spożycie nie jest żadnym rozwiązaniem. Z drugiej strony pewne produkty, które są bogate w tłuszcz, nie podnoszą poziomu insuliny, stąd nie ma potrzeby ograniczania ich.

Najbardziej istotne założenia można sprowadzić do dwóch punktów. Po pierwsze, nie przejadać się. Po drugie, jeść właściwe produkty.

Kliknij tutaj, by sprawdzić pomysły na przykładowy jadłospis diety ketogenicznej i przekonać się, że możesz jeść smacznie i zdrowo sięgając po tłuszcz i rezygnując z węglowodanów.

Chcesz wiedzieć więcej?

Zostaw nam swój adres email. Otrzymasz od nas szereg wskazówek i porad, które pomogą Ci w zdrowym odżywianiu.